Juli - Du Drechst Dich Um

2007-07-17

No i znowu się mylog spierdolił.. Bosze. Ja to mam. Chce mi się pisać coś. Jakąś notkę, taką oh.
Jadę sobie na tym swoim wózeczku życiowym. Widzę po drodze wiele rzeczy. Wiele momentów dotyczy mnie samej. Uczestniczę w nich... Czasami także, gdy nie chcę. Nie, nie straszę Was. Ostatnio nic tak strasznego mi się nie przydarzyło. Mam kochającą rodzinę, faceta, przybrane rodzeństwo... No, ale tęsknię za czymś, czego nie mogę osiągnąć, póki nie osiągnę innych, mniejszych... celów. Sprawa jest na tyle beznadziejna, że ja się po prostu nie staram. Nie chce mi się. Totalny leń i w ogóle. Mam wszystkiego dość. Ale, od tego są wakacje. Myślę rozmyślam, przetwarzam. Piszę dużo. Staram się.
No, ale czy wyjdzie, czas pokażę.
Kocham Was, moje siostry, moje dziewczyny, mój chłopcze i moja rodzino.
Bosz... :/ :D

skomentuj